Dzięki informacjom otrzymanym od Biura Służby Kryminalnej Komendy Głównej Policji, policjanci z Podlasia ustalili, że na jednym z portali internetowych sprzedano zabytek archeologiczny, mogący pochodzić z nielegalnego źródła. Sprawę natychmiast przekazali do kolegów z Pomorza, ponieważ przedmiot ten miał być sprzedany na terenie Trójmiasta.
Kryminalni z gdańskiej komendy wojewódzkiej dotarli do 38-letniej mieszkanki Gdańska. Okazało się, że kobieta za pośrednictwem portalu internetowego kupiła najprawdopodobniej połówkę bulli, za którą zapłaciła 150 zł i przekazała ją członkowi rodziny.
Podczas przeprowadzonego przeszukania policjanci znaleźli pieczęć i ją zabezpieczyli. Wstępnie ustalono, że ślady na przedmiocie wskazują na jego przebywanie w ziemi, co oznacza, że najprawdopodobniej jest zabytkiem architektonicznym zgodnie z Ustawą o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami i stanowi własność Skarbu Państwa.
Teraz mundurowi czekają na opinie biegłego, który oceni, czy zabezpieczony przedmiot jest faktycznie zabytkiem. Za popełnienie przestępstwa paserstwa umyślnego dobra o szczególnym znaczeniu dla kultury grozi 10 lat więzienia.
policja.pl
2025-06-09 11:45:52
Dyrektor Warszawskiej Opery Kameralnej chce przyciągnąć na widownię coraz młodsze pokolenia, stąd też pomysł na współpracę ze studentami i doktorantami warszawskiego Uniwersytetu Muzycznego. Owocem jest spektakl „Prawdziwa historia Czarodziejskiego fletu” – nowa interpretacja mozartowskiego arcydzieła. Alicja Węgorzewska zapewnia, że ten tytuł na stałe zagości w repertuarze WOK-u.